Praktyki przy realizacji filmu o Stelli Czajkowskiej
Film dokumentalny “Rachunek Szczęścia” produkowany przez Grupę Filmową Rekontrplan przy wsparciu Instytutu Sztuki Filmowej, w reżyserii Ireneusza Dobrowolskiego i pod opieką artystyczną Roberta Manowskiego, okazał się kolejną szansą współpracy dla studentów Wyższej Szkoły Artystycznej i Aktywnego Studium Plastycznego Technik Teatralno – Filmowych. Firma Rekontrplan, dla potrzeb realizacji filmu, stworzyła nowe stanowiska pracy dla młodych adeptów sztuki filmowej.
Ireneusz Dobrowolski stworzył niepowtarzalną atmosferę, zestawiając dramatyczne fakty z życia wibitnej pianistki Stelli Czajkowskiej z pasmem zaskakujących zdarzeń wojennych, które doprowadziły do jej ocalenia. Robert Manowski ilustruje opowiadaną przez artystkę historię życia.
Obecnie rysunki są przetwarzane przez dział grafiki w formie animowanego kolażu. Video-collage to animacje filmowe, które łączą materiały wspomnieniowe, fotografie, rysunek i grafikę komputerową z archiwalnymi materiałami filmowymi.
Film jest w trakcie produkcji, dlatego z ciekawością oczekujemy na jego premierę.




16 października 2010, godz. 22:13
Rachunek szczęścia (dok., pol., 2010, 85 min), reż. Ireneusz Dobrowolski
Premierowy pokaz filmu Ireneusza Dobrowolskiego o pianistce Stelli Czajkowskiej, która cudem ocalała z Zagłady. Urodzona w 1924 roku w Polsce w rodzinie żydowskiej, w czasie okupacji mieszkała w łódzkim getcie. W sierpniu ‘44 po jego likwidacji została przetransportowana do Auschwitz. Prosto z rampy trafiła do komory gazowej. Problem techniczny, prawdopodobnie chwilowy brak cyklonu, sprawił, że przeżyła. Późnej trafiła do obozu Stuthoff, gdzie zdarzył się kolejny cud. W ostatnich minutach wojny znalazła się w porcie Neustadt. Niemcy załadowali więźniów na statki, by zatopić ich w porcie. Stella była ostatnia w kolejce… Po wyzwoleniu wróciła do Warszawy, gdzie ukończyła aspiranturę w klasie fortepianu prof. Ekiera. Później wyjechała do Szwecji. Po latach starań dostała pracę profesora fortepianu na Uniwersytecie w Goeteborgu. Dziś 86-letnia Stella zadaje sobie pytania: czy dobrze wybrała? Jaki jest rachunek szczęścia jej życia? Doskonała historia, ilustrowana kolażami łączącymi animowane fotografie z filmami archiwalnymi i rysunkami. Po pokazie rozmowa z udziałem bohaterki filmu i reżysera.
22 lutego 2011, godz. 18:16
Szanowny Panie,
wiadomość o filmie “Rachunek szczęścia” otrzymałam od Kostka Rosenera. Jestem z wykształcenia historykiem i pracuję w Muzeum Stutthof. Napisałam książkę dokumentacyjną “Rejs Śmierci. Ewakuacja morska więźniów KL Stutthof w 1945 r. Stąd moje zainteresowanie bohaterką Pana filmu. Pomyślałam też o pokazie Pana filmu w Muzeum Stutthof i w Gdańsku. Czy byłoby to możliwe? Proszę odpisać na mój adres elektroniczny.
Serdecznie Panu gratuluję i serdecznie pozdrawiam
Elżbieta Grot, kustosz Muzeum Stutthof