“Feszyn na ludowo” w Muzeum Etnograficznym

Zapraszamy na pokaz “Feszyn na ludowo” przygotowany przez studentki II Roku Wydziału Charakteryzacji, który odbędzie się 16 maja 2009 roku (około godz. 20.30 oraz 22.30) podczas “Nocy Muzeów” w Muzeum Etnograficznym przy ulicy Kredytowej 1, w Warszawie.
Przygotowane kreacje są współczesną wizją wykorzystania motywów ludowych zarówno w modzie jak i szeroko rozumianej sztuce.

Reżyseria i prerformance – Katarzyny Jaśkiewicz www.krystallaser.eu

Zapraszamy także do naszych stanowisk, gdzie studentki będą wykonywać na zwiedzających charakteryzacje zainspirowane motywami ludowymi.
Więcej informacji na stronie www.pme.waw.pl


Podobne informacje

  1. Symon Bojko:

    Droga Agato,
    Dzień cały przeżywałem na chłodno Wasz zainscenizowany Pokaz Mody.
    Oceniam go jako odwazne sięgnięcie do korzeni kultury ludowej, chłopskiej, rodzimej, tej części Europy.
    Niezmienie trafny, w obecnej chwili, banalizowania się smaku. Łyk autentyzmu w aurze etnicznego etosu rodzimości.

    Gorące przyjęcie tego widowiska przez publiczność potwierdza jego zalety inowacyjne. Nowatorskie wręcz.
    Wizualna świeżość na granicy groteski czy żartu, modelunek ubioru, pomysłowość detalu, chwilami dech zapierało.
    Otwierają się szersze horyzonty wyglądów, fryzur, makijażu, zastosowań praktycznych i ceremonialnych.
    Nowoczesność, tradycja idą tu w parze z zasosowaniem materiałów naturalnych i rozpoznawalnych.
    Duch Wyspiańskiego także Kantora, Abakanowicz i Grotowskiego są tu obecne.
    Wyobraźnia projektantek daje upust niebanalnym pomysłom, chociażby przetworzenie papieru, skrawków koronki, kłosów.
    Z wielu propozycji wyróżniam ubiór na zabawę, śmiały obyczajowo, niezwykły pod wzgłedem wyczucia kobiecego ciała.
    Warkocze ze skoszonego zboża, użyte w zwojach obiegających modelkę, jest majstersztykiem sam w sobie.

    Choreografowi mimo ograniczonych czasowo prób, udało się narzucić swoją przestrzenną wizję.

    Wniosek końcowy.
    Moje własne życiowe doświadczenie podpowiada, że Pokaz w tej postaci jaki wczoraj został publicznie zrealizowany,
    po pewnych korektach, powinien być możliwie szybko zaproponowany poza granicami kraju.
    Mam na mysli przede wszystkim Mediolan, centrum Mody najbardziej dynamiczne w Europie.

    Z uwagi na nowatorstwo kulturowe, etniczne zaplecze Pokazu, proponuję przygotować odpowiednie dossier
    dla właściwej ekspozytury Unii Europejskiej w Polsce.Wczorajszy Pokaz zasługuje na patronat i poparcie finansowe Unii.

    Szymon Bojko

  2. Robert manowski:

    From: Szymon Bojko
    To: Agata Manowska
    Sent: Sunday, May 17, 2009 11:50 PM
    Subject: szymon po ochlonieciu z Nocy Muzeow i Mody na ludowo

    Droga Agato,
    Dzień cały przeżywałem na chłodno Wasz zainscenizowany Pokaz Mody.
    Oceniam go jako odwazne sięgnięcie do korzeni kultury ludowej, chłopskiej, rodzimej, tej części Europy.
    Niezmienie trafny, w obecnej chwili, banalizowania się smaku. Łyk autentyzmu w aurze etnicznego etosu rodzimości.

    Gorące przyjęcie tego widowiska przez publiczność potwierdza jego zalety inowacyjne. Nowatorskie wręcz.
    Wizualna świeżość na granicy groteski czy żartu, modelunek ubioru, pomysłowość detalu, chwilami dech zapierało.
    Otwierają się szersze horyzonty wyglądów, fryzur, makijażu, zastosowań praktycznych i ceremonialnych.
    Nowoczesność, tradycja idą tu w parze z zasosowaniem materiałów naturalnych i rozpoznawalnych.
    Duch Wyspiańskiego także Kantora, Abakanowicz i Grotowskiego są tu obecne.
    Wyobraźnia projektantek daje upust niebanalnym pomysłom, chociażby przetworzenie papieru, skrawków koronki, kłosów.
    Z wielu propozycji wyróżniam ubiór na zabawę, śmiały obyczajowo, niezwykły pod wzgłedem wyczucia kobiecego ciała.
    Warkocze ze skoszonego zboża, użyte w zwojach obiegających modelkę, jest majstersztykiem sam w sobie.

    Choreografowi mimo ograniczonych czasowo prób, udało się narzucić swoją przestrzenną wizję.

    Wniosek końcowy.
    Moje własne życiowe doświadczenie podpowiada, że Pokaz w tej postaci jaki wczoraj został publicznie zrealizowany,
    po pewnych korektach, powinien być możliwie szybko zaproponowany poza granicami kraju.
    Mam na mysli przede wszystkim Mediolan, centrum Mody najbardziej dynamiczne w Europie.

    Z uwagi na nowatorstwo kulturowe, etniczne zaplecze Pokazu, proponuję przygotować odpowiednie dossier
    dla właściwej ekspozytury Unii Europejskiej w Polsce.Wczorajszy Pokaz zasługuje na patronat i poparcie finansowe Unii.

    Z własnej inicjatywy podejmę kroki, aby zainteresować grono przyjaciół z Fundacji Polsko-Włoskiej w Mediolanie, z którą od lat współpracuję.
    Należą się Wam specjalne oklaski i podziękowania za ogrom pracy.
    Oklaski i słowa podziwu przekażcie projektantkom, modelkom, Cassandrze, choreografce
    oraz wszystkim osobom z Muzeum Etnograficznego, ktorych wysiłek i poświęcenie przyniosły rezultaty.
    Kolejka po północy była tego świadectwem. Przed wejściem do Zachęty ledwo kilka osób….

    Oddany Wam
    szymon,
    lekko szalony po ochłonięciu

  3. Robert manowski:

    do Szymona

    Dziękujemy za Twoją opinię jest bardzo ważna i motywująca do dalszego działania na taką lub podobną skale.
    Bardzo dobrze, że byłeś z nami i mimo krótkiego czasu na próbe wszystko dobrze wyszło.
    A za Twoją sprawą to na pokazie pojawili się Baudelaire i Goya.

  4. Administrator:

    Polecam komentarz nt pokazu z Rzeczpospolitej (18 maja 2009), który się ukazał w recenzji “Nocy muzeów”:
    http://www.wsa.art.pl/wp-content/uploads/2009/05/rzeczpa_2009_05_181.pdf

  5. Administrator:

    Dodatkowe zdjęcia z “Feszyn na ludowo” opublikowane przez Muzeum Etnograficzne:

    http://www.flickr.com/photos/ethnomuseum/tags/nocmuzeow2008/

  6. robert manowski:

    Najlepsza szkoła charakteryzacji charakteryzacji zaistniala w galerii sztuki polskiej.

Komentarz